Tempus Praeteritum 5 /Imperfectum/ – wystawa rysunku Andrzeja Pniewskiego

Tempus Praeteritum 5 /Imperfectum/ – wystawa rysunku Andrzeja Pniewskiego

Data: 3–30/11

Wydział: Architektura

Tempus Praeteritum 5 /Imperfectum/ – wystawa rysunku Andrzeja Pniewskiego

Wystawa czynna: 03.11 – 30.11.2026 r.

Wernisaż: 05.11.2026 r. (czwartek), godz. 18:00

Miejsce: Galeria Sztuka Wyboru, Gdańsk, ul. Słowackiego 19 (Garnizon)

Kurator: Edyta Treder-Wardak

Wstęp wolny

 

Tytułowe Tempus Praeteritum to łacińskie określenie czasu przeszłego, zinterpretowane przez autora jako praeteritum imperfectum – pojęcie czasu niezupełnie przeszłego, manifestujące się w efekcie dzieła niedokończonego. Andrzej Pniewski tworzy pole otwarte na kolejne interpretacje i uzupełnienia ołówkowych kompozycji, które tylko pozornie sprawiają wrażenie domkniętych. 

Ekspozycja prezentuje misternie budowane struktury ołówkowe, w których wyimaginowana rzeczywistość powstaje z linii, kropek i zmiennego natężenia waloru. Nagromadzenie form i detali staje się zaproszeniem do odczytania ironii oraz tajemniczości zderzających się ze sobą symboli. Korzystając z narzędzi właściwych dla zawodu projektanta, autor świadomie przełamuje zasady geometrii i ładu, budując chaotyczny, autorski pejzaż ze wszystkiego, co go otacza.

W czarno-białych notatkach z upływającego życia istotne miejsce zajmują motywy muzyki, tańca oraz ptaków. Zamknięte w nieruchomym kadry dźwięki instrumentów czy ruch tancerzy stają się pretekstem do zawieszenia narracji w czasie. Z kolei rysunkowe ptaki wymykają się utartym barierom ludzkich odczuć, pozwalając na swobodne poszukiwanie prawdy, nastroju i emocji.

„Mój świat narysowany ołówkiem jest wyobrażony i zapamiętany, nasycony znaczeniami i tego wszystkiego, co było i co pozostało w świadomości. Przedstawia on inną, osobliwą rzeczywistość z przyzwoleniem na swobodną interpretację. W czarno-białej ołówkowej twórczości podróżuję w ślad za ideami własnej egzystencji, w które wierzę lub tymi, które mi przeszkadzają. Twórczość tego rodzaju może dawać ukojenie i być dowcipna, ale także wielowarstwowa w odczuciach” – Andrzej Pniewski.