Andrzej Pniewski „TEMPUS PRAETERITUM”

Andrzej Pniewski „TEMPUS PRAETERITUM”

Data: 11–25/09

Wydział: Architektura

Andrzej Pniewski „TEMPUS PRAETERITUM”

Wernisaż: 11.09.2026, g. 18.00
Wystawa czynna: 11-25.09.2026
Miejsce: Galeria Sztuki Glaza Expo Design, Długi Targ 20/21, Gdańsk

Wystawa rysunków prof. Andrzeja Pniewskiego z Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. 

TEMPUS PRAETERITUM – to łacińskie określenie czasu niedokonanego, przemijającego, niedoskonałego w formie,niezupełnego ale nadal istniejącego.

Jest to także czas, który dotyczy działania rozpoczętego, jednak w odniesieniu do zamierzonej kompozycji,- niedokończonego. W nawiązaniu do powyższego uważam, że upływający czas nie ma wpływu na intensywność działań kreacyjnych i może być niezgodny z weryfikacją poglądów twórcy.

We własnej świadomości nieustannie konstruuję zasady dotyczące procesów kreacyjnych i poszukuję źródeł sensu zrozumienia idei estetycznej ale jestem pełen obaw o zewnętrzny brak akceptacji co do rodzaju stosowanej metody moich poczynań artystycznych. Różnorodność i zmienność w osądzaniu wartości dzieła sztuki powoduje u mnie niewytłumaczalne poczucie dualizmu pozorów odczytywania znamion rzeczywistości. Moja fascynacja rysunkami Mauritza Eshera opiera się na wypełniającej je cudownej imaginacji zawartej w jego dziełach. Odnajduję w nich moc i bezmiar kombinacji strukturalnych, które są oparte na wyśmienitej znajomości geometrii i matematyki. Esher był prekursorem budowy podstaw programów komputerowych, którymi posługują się współcześni projektanci – twórcy dzieł sztuki stosowanej

Przez wiele lat uprawiałem zawód architekta wnętrz i wystawiennictwa, realizując niezliczoną ilość projektów. Współpracowałem ze znakomitymi artystami, twórcami sztuki stosowanej w Polsce i poza jej granicami. Podczas konstruowania własnych zamierzeń artystycznych, dydaktycznych i naukowych, towarzyszył mi ołówek, który wspomagał powstawanie notatek lub szkiców dotyczących istotnych faktów z otaczającego mnie świata. W ten sposób poznawałem tajemnice ukryte w przedmiotach, postaciach i zdarzeniach. Póżniej podejmowałem próby zapisu artystycznego w coraz śmielszych interpretacjach zjawisk i sytuacji, które zaistniały wokół mojej osoby.

Świat, który przedstawiam w rysunkach jest efektem mojej wyobraźni. Jest wymyślony, często już nieistniejący . W wielu przypadkach bywa niedopowiedziany do końca. Niejednokrotnie rysowałem nową, wyimaginowaną rzeczywistość, ponieważ przeszkadzały mi dominujące w niej realia. Prezentowane w moich małych kompozycjach zdarzenia, struktury i postaci, niejednokrotnie górują nad sensem oddziaływania swojego istnienia i przydatności. Zastrzegam, że nie wnikam w świat prywatności odczuć innych osób, gdyż posiadam wystarczającą ilość własnych skojarzeń i doświadczeń, aby komponować nową, niepowtarzalną sferę wysublimowanego szaleństwa.

Uważam, że prawdziwy artysta ma prawo do kreacji nowych, fascynujących form i zdarzeń, a ja dokonuję tylko ich zapisu, interpretując rysunkowo oddziaływanie minionego czasu, który postrzegam jako niedokonany, niedoskonały i nie do końca uzupełniony.

Andrzej Pniewski